Data modyfikacji: 2012-04-18 20:12
Artykuły >> Zdrowie >> Zwichnięcia i złamania

Zwichnięcia i złamania

 

W wyniku nieszczęśliwych wypadków gekony lamparcie doświadczają niekiedy urazów w rodzaju zwichnięć lub złamań. Ich przyczyną może być nie tylko niebezpieczny upadek ze ścianki podczas wspinaczki zwierzęcia - ale także np. przypadkowe upuszczenie gekona podczas wyjmowania go z terrarium. Do urazu może również dojść, jeśli mocno zestresowana jaszczurka, przebywająca poza terrarium, zeskoczy z ręki opiekuna lub z krawędzi mebla i spadnie na twarde podłoże.

Zwiększona podatność kości na złamania pojawia się też u jaszczurek z niedoborem wapnia i / lub witaminy D3. Ryzyko to dotyczy zwłaszcza gekonów z zaawansowanym MBD, u których wskutek długotrwałego postępu choroby dochodzi do zmniejszenia gęstości kości. Tego typu zmiany mogą zostać rozpoznane po wykonaniu zdjęcia rentgenowskiego w klinice weterynaryjnej.

Zdarzają się też osobniki, które wydają się być szczególnie narażone na zwichnięcia lub złamania. Są to gekony z różnego rodzaju wadami wrodzonymi, dotyczącymi układu kostnego. Pierwsze objawy są często widoczne już w pierwszych dniach po wykluciu - młody gekon miewa wówczas problemy z prawidłowym stawianiem łap w czasie chodzenia, a jego kończyny wydają się skrzywione w mniejszym lub większym stopniu. Takie osobniki wymagają szczególnie troskliwej opieki, jako że często nie wiadomo, w czym leży przyczyna choroby - we wrodzonych problemach z przyswajaniem wapnia, czy może w nieprawidłowym ukształtowaniu samych kości.

 

Jak zapobiegać? Zapobieganie złamaniom i zwichnięciom u gekonów - zwłaszcza tych bardzo aktywnych i lubiących wspinaczkę - polega w dużej mierze na odpowiednim urządzeniu terrarium. Podstawowe kwestie to:

1. Ścianka - powinna być skonstruowana tak, by gekon w razie upadku nie spadł z dużej wysokości na żaden twardy przedmiot, np. kamień. Nie powinna być też zbyt stroma, aby jaszczurka miała możliwość bezpieczniejszego wspinania się.

2. Półki - najlepiej, aby były zamontowane na ściance w układzie schodkowym - z zasadą, że te o największej powierzchni umieszczone są najniżej, a te o najmniejszej powierzchni - najwyżej (ma to szczególne znaczenie w terrariach o większej wysokości, przekraczającej 40 - 50 cm).

3. Podłoże - nie jest to najistotniejszy punkt, ale jeśli gekon wybitnie lubi się wspinać, dobrze pomyśleć o w miarę miękkim podłożu do terrarium. Dobrze sprawdzi się tutaj np. kilkucentymetrowa warstwa drewienek bukowych, która zamortyzuje siłę uderzenia przy upadku.

4. Rośliny - w celu dodatkowego zabezpieczenia, między półkami i w najwyższych partiach ścianki można rozpiąć sztuczne rośliny, których gekon będzie mógł się chwycić w razie potrzeby. Doskonale nadają się do tego imitacje roślin pnących.

 

Kolejną kwestią jest bezpieczeństwo gekona podczas przebywania poza terrarium. Zestresowana jaszczurka może przy próbie ucieczki zeskoczyć z dużej wysokości, lub wyszarpnąć się z ręki opiekuna, jeśli będzie nieprawidłowo trzymana. Zapobieganie temu jest stosunkowo proste - trzeba uważnie obserwować gekona spacerującego poza terrarium, szczególnie, jeśli znajduje się np. na łóżku lub blacie biurka. Jaszczurki nie należy też przenosić na otwartej dłoni lub na przedramieniu, gdyż nawet spokojny osobnik może nagle podjąć próbę ucieczki i zeskoczyć w dół. W przypadku bardzo nerwowych gekonów lepiej zrezygnować z wypuszczania ich poza terrarium.

Duże znaczenie ma też stan zdrowia gekona. Oczywiste jest, że aby jaszczurka miała zdrowe kości, należy podawać jej odpowiednie dawki suplementów, zwłaszcza wapnia i witaminy D3. Warto też zwrócić uwagę na ogólną kondycję gekona - osobniki mocno otłuszczone z reguły przejawiają mniejszy zapał do wspinaczki, ale poruszają się bardziej niezgrabnie i podczas przechodzenia między półkami są bardziej narażone na upadek i ewentualny uraz. Dla porównania, gekony dobrze odżywione, ale nie otyłe, są bardziej zwinne.

 

1. Zwichnięcia

Wygląd: Zwichnięcia i inne urazy powstające w obrębie stawów są czasem trudne do rozróżnienia u gekonów. Zdarzają się najczęściej w obrębie stawów kończyn. Gekon ma wówczas trudności z prawidłowym stawianiem łapy i nie potrafi się na niej oprzeć; często widać, że kończyna układa się w nienaturalny sposób, jest wykręcona pod dziwnym kątem i lekko drży, kiedy gekon próbuje ją podnieść. W obrębie uszkodzonego stawu może szybko pojawić się obrzęk i zaczerwienienie. Czasem gekon daje znać o tym, że odczuwa ból, wydając z siebie donośne odgłosy.

Poza kończynami, zwichnięcia zdarzają się też w obrębie żuchwy. Przesunięcie żuchwy jest często dobrze widoczne gołym okiem; niekiedy obecność urazu może sygnalizować sytuacja, gdzie gekon ma problemy z otworzeniem lub domknięciem pyska. Zwichnięcia (a także złamania) żuchwy są w wielu przypadkach związane z zaawansowanym MBD u gekona.

Postępowanie: Gekon ze zwichnięciem lub podejrzeniem innego uszkodzenia stawu powinien zostać zabrany do lekarza weterynarii. Do czasu wizyty wskazane jest przeniesienie jaszczurki do pojemnika przejściowego o minimalnym wystroju, uważając w czasie chwytania gekona na uszkodzoną kończynę. Po wizycie dobrze jest na jakiś czas ograniczyć jaszczurce możliwości wspinaczki, podczas której staw mógłby zostać dodatkowo obciążony.

Wbrew pozorom, zwichnięcia w przypadku zwierząt o tak drobnych kończynach, jak gekon lamparci, bywają bardziej problemowe, niż złamania. W wielu przypadkach udaje się przywrócić kończynę do właściwej pozycji poprzez odpowiednie jej nastawienie, a ewentualna opuchlizna po kilku dniach przestaje być widoczna i gekon wraca do formy. Zdarza się jednak, że zwichnięcie w obrębie tej samej kończyny ma tendencję do powtarzania się, niekiedy w dość krótkich odstępach czasu. W przypadku gekona z taką przypadłością - zwłaszcza, jeśli jest ruchliwy i lubi się wspinać - lepiej zrezygnować z montowania ścianki w terrarium, aby ograniczyć czynniki sprzyjające powtarzaniu się urazu. Warto też pomyśleć o umieszczeniu w terrarium misek na wodę i pokarm o stosunkowo niskich brzegach, aby jaszczurka nie musiała wspinać się na ich krawędzie, jeśli będzie chciała się np. napić. Jest to szczególnie wskazane przy powtarzających się urazach stawu przedniej łapy.

 

Uwaga: Nie należy podejmować samodzielnych prób nastawiania zwichniętych czy też inaczej uszkodzonych stawów u gekona! Tego typu urazy są zwykle bardzo bolesne dla zwierząt, a nieumiejętne manipulowanie przy uszkodzonym stawie może mieć przykre konsekwencje. Niezbędna jest wizyta u specjalisty, który dobierze odpowiednią metodę leczenia dla danego przypadku.

 

W pewnych przypadkach nastawienie zwichnięcia jest utrudnione lub wręcz niemożliwe. Często pozostawia się wówczas wszystko regeneracyjnym możliwościom organizmu gekona, zmieniając tylko otoczenie jaszczurki na bardziej przyjazne rekonwalescencji, z minimalnym wystrojem. Gekony w takich przypadkach nierzadko wracają do formy, już po kilku dniach ucząc się, jak stawiać zwichniętą, skręconą lub nadwerężoną kończynę. Często po kilku tygodniach jaszczurka jest już w stanie poruszać się zupełnie (lub prawie zupełnie) sprawnie. Prawdopodobnie jedną z przyczyn jest fakt, że organizm stara się zrekompensować sobie niesprawność stawu, silniej rozwijając mięśnie odpowiadające za jego wzmocnienie.

 

2. Złamania w obrębie kończyn

Wygląd: Złamania u gekonów lamparcich dotyczą w dużej mierze kości kończyn. Gekon, podobnie jak w przypadku zwichnięcia, ma wówczas problemy z poruszaniem się, nie może oprzeć ciężaru ciała na uszkodzonej łapie, niekiedy wręcz wlecze ją za sobą. W pewnych przypadkach zwierzę wydaje z siebie donośne odgłosy sygnalizujące odczuwanie bólu. Po uważnym przyjrzeniu się można czasem zaobserwować przemieszczenie kości w obrębie złamania, charakterystyczne bywa też zgięcie kończyny pod nienaturalnym kątem. Złamaniu otwartemu, czyli takiemu, w którym ulegają uszkodzeniu tkanki miękkie, może towarzyszyć dodatkowo krwotok.

Postępowanie: Złamania w obrębie kończyn wymagają jak najszybszej wizyty u lekarza weterynarii znającego się na leczeniu gadów. Doraźnie, w przypadku złamania otwartego z krwotokiem, można spróbować zatamować upływ krwi poprzez użycie opatrunku uciskowego. Gekon powinien zostać przeniesiony do pojemnika transportowego bardzo delikatnie, tak, aby nie poruszyć złamanej kończyny. Pojemnik nie powinien być zbyt obszerny, aby jaszczurka miała ograniczone możliwości ruchu w jego wnętrzu.

Gekon z opatrunkiem na złamanej łapie

Fot. 1. Gekon z opatrunkiem na złamanej łapie (fot. Wojciech Siemaszko)

 

Po wykonaniu zdjęcia rentgenowskiego złamania weterynarz z reguły określa, w jakim stopniu kości uległy uszkodzeniu, po czym podejmuje próbę złożenia złamanej kończyny. Z uwagi na to, że gekony lamparcie są stworzeniami dość niewielkich rozmiarów, jest to czynność wymagająca dużej delikatności i umiejętności. Problematyczne bywa usztywnienie złożonej kończyny - teoretycznie możliwe jest podwiązanie jej np. do ogona zwierzęcia, ale nie zawsze takie wyjście ma szansę powodzenia. Gekon lamparci często traktuje taki opatrunek jak przyczepionego do ogona intruza i może reagować nań dość gwałtownie - miotać się, szarpać opatrunek, w skrajnych przypadkach może nawet odrzucić ogon.

 

Uwaga: Nie należy podejmować samodzielnych prób składania złamań u gekona! Manipulowanie przy złamanej kończynie może się skończyć uszkodzeniem tkanek miękkich w okolicy złamania lub dalszym przesunięciem fragmentów złamanej kości.

 

W przypadku wybitnie ciężkich złamań bywa konieczne dokonanie amputacji kończyny lub jej odcinka. Zabieg ten przeprowadza się jedynie w ostateczności, np. w sytuacji, gdzie kończyna jaszczurki uległa poważnemu złamaniu w kilku miejscach w wyniku zmiażdżenia. Warto zauważyć, że amputacja konczyny lub jej części nie jest dla gekona żadnym wyrokiem - jaszczurka po odbyciu rekonwalescencji najczęściej wraca do formy, uczy się odpowiednio poruszać i potrafi polować, choć może mieć problemy np. ze wspinaczką.

Nieco kontrowersyjne z punktu widzenia niektórych lekarzy weterynarii bywa odesłanie gekona do domu bez usztywnienia złożonej kończyny. Faktem jest, że podwiązanie np. usztywnionej tylnej łapy do ogona może spowodować, iż zestresowany i szamoczący się gekon wyrządzi sobie jeszcze większą krzywdę. Dodatkowo taki stres może spowodować, że jaszczurka zaprzestanie przyjmowania pokarmu, co na pewno nie wpłynie pozytywnie na jej zdrowie. Niekiedy więc jedynym rozwiązaniem wydaje się pozostawienie nerwowego gekona w spokoju i czekanie, aż złamanie zrośnie się w sposób naturalny. Jeśli złamanie nie jest otwarte, a kości nie ulegną mocnemu przemieszczeniu, proces ten ma szanse powodzenia - gekon często wraca do formy, choć niekiedy do końca jego życia są widoczne ślady takiego leczenia. Kończyna bywa później zdeformowana, a jaszczurka kuleje.

W czasie rekonwalescencji gekon powinien przebywać w pojemniku z minimalnym wystrojem, jak w opisanym wcześniej przypadku zwichnięcia. Jaszczurce należy zapewnić dużo spokoju, a także dietę bogatą w wapń i witaminy - wskazane jest nawet lekkie zwiększenie ilości podawanych suplementów, aby wspomóc proces regeneracji kości. Oczywiście, należy też zwracać uwagę na ogólny stan zwierzęcia, a w razie jakichkolwiek wątpliwości kontaktować się ze specjalistą.

 

3. Inne przypadki złamań

Jeśli podejrzewamy, że gekon w wyniku jakiegoś wypadku mógł złamać np. żebro, należy niezwłocznie udać się do lekarza weterynarii z zachowaniem tych samych środków ostrożności podczas transportu, jakie zostały opisane wcześniej. Złamania tego typu mogą zagrażać życiu gekona - istnieje ryzyko, że fragmenty kości uszkodzą np. narządy wewnętrzne lub ważne naczynia krwionośne. Takich przypadków absolutnie nie wolno lekceważyć.

Szczególnie niebezpieczne są złamania czy inne urazy w obrębie kręgosłupa. Ich skutkiem bywa w pewnych przypadkach bezwład kończyn, ale ostateczna diagnoza zawsze należy do weterynarza. Ciężkie przypadki takich urazów często nie rokują poprawy i wymagają uśpienia zwierzęcia w celu zaoszczędzenia mu dalszych cierpień.

Trudnymi przypadkami są złamania patologiczne, wynikające np. z zaawansowanego stadium MBD. W takich przypadkach konieczne jest podjęcie intensywnego leczenia, przeprowadzanego pod okiem doświadczonego specjalisty. Gekon z taką przypadłością wymaga fachowej opieki oraz stosownej do jego stanu terapii.

 

 

 

Informacje zebrała i opracowała: Ewa Wielocha ("Saillemia")